Magiczny składnik udanego zarządzania projektami?
1. Czy to już projekt?
Dzisiaj słowo o projektach i zarządzaniu projektami. Prowadzimy mnóstwo projektów — formalnych i tych „po godzinach”. Ale czy jest coś, co z góry przesądza ich sukces?
Większość naszych działań — zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym — ma znamiona projektu. Nie musimy nosić tytułu „Project Managera”, żeby prowadzić projekty. Wystarczy zorganizować wdrożenie zmiany w procesie, usprawnić działanie zespołu, przygotować prezentację dla zarządu, zorganizować rodzinny wyjazd lub… zaplanować remont mieszkania.
To wszystko są projekty.
A skoro tak, to wszyscy — niezależnie od stanowiska — doświadczamy ich radości i frustracji. Ich sukcesów… i porażek. Porażka to nie wyjątek. To norma.
1. Co mówią statystyki na temat wyników projektów?
Statystyki są brutalne: ponad 70% projektów kończy się niepowodzeniem: przekroczeniem budżetu, niedotrzymaniem terminu lub brakiem zakładanych rezultatów.
(źródło: Standish Group CHAOS Report).
2. Spektakularne porażki projektowe w historii
I mówimy tu nie tylko o małych firmach czy niedoświadczonych zespołach.
Również wielkie, zasobne organizacje mają na koncie spektakularne porażki:
Titanic – inżynieryjny cud swoich czasów, który zatonął podczas dziewiczego rejsu. Wszystko działało… dopóki nie zadziałało.
Vasa – szwedzki okręt wojenny z XVII wieku, zbudowany z wielką pompą. Zatonął po kilkuset metrach. Przez błędy konstrukcyjne i brak testów.
Northvolt – jeden z najbardziej medialnych projektów przemysłowych Europy. Gigafabryka ogniw w Szwecji miała ruszyć pełną parą, ale zalicza kolejne opóźnienia, zmiany kadrowe i problemy jakościowe. (Źródło: https://www.ft.com/content/88b9e1c1-d6f4-4a4e-b53a-d8705f27e3e5)
Czy w zarządzaniu projektami naprawdę chodzi tylko o budżet, harmonogram i checklistę?

3. Czego zabrakło do sukcesu w zarządzaniu projektem?
Mamy budżet, mamy hamonogram i checklistę. Mamy wszystko… i dalej się sypie.
Kiedy przyglądamy się nieudanym projektom, często zauważamy:
- była metodologia (Agile, PMI, PRINCE2…)
- był budżet był software (Jira, Asana, Trello…)
- były statusy, raporty i plany
A jednak projekt się rozpadł. Dlaczego? Czego naprawdę brakuje?
Badania PMI i Harvard Business Review pokazują, że najczęstsze przyczyny porażek projektów to:
1. brak jasnego celu,
2. słaba komunikacja,
3. niedopasowany zespół,
4. brak zaangażowania liderów,
5. ignorowanie ryzyk,
6. przeciążenie projektowe.
To nie brak narzędzi. To brak spójności. A może… to coś więcej?
4. Magiczny składnik udanego zarządzania projektami?
W Smilean często widzimy, że decydujący składnik sukcesu to: Zdrowy rozsądek + gotowość do adaptacji.
Nie robimy projektu dla projektu. Nie optymalizujemy dla wyniku na slajdzie. Tylko dlatego, że ktoś tak kazał. Działamy po coś. Z sensem. I z odwagą do korekty, gdy coś idzie nie tak.
Magiczny składnik udanego zarządzania projektami? To nie magia. To ludzie, którzy rozumieją po co, potrafią się dogadać, i mają przestrzeń na naukę.
I choćbyś miał najlepszego Excela, najpiękniejsze Gantty i certyfikaty PMI… …to jeśli nie zbudujesz zespołu gotowego do działania i myślenia, projekt utknie.
Znasz takie projekty? Podziel się swoją historią. Może razem odkryjemy, co naprawdę działa?
Autor artykułu: Jacek Wawer
- Czy to już projekt?: Wszystkie działania, zarówno zawodowe, jak i prywatne, można traktować jako projekty, co oznacza, że każdy z nas doświadcza sukcesów i porażek związanych z ich realizacją.
- Statystyki a wynik projektów: Ponad 70% projektów kończy się niepowodzeniem, co pokazuje, jak trudne jest skuteczne zarządzanie, mimo stosowania narzędzi i metodologii.
- Przykłady spektakularnych porażek: Największe organizacje również doświadczają porażek, takich jak zatonięcie Titanic czy problemy Northvolt, co pokazuje, że nie tylko brak narzędzi jest przyczyną niepowodzeń.
- Czego brakuje w nieudanych projektach?: Mimo posiadania budżetu, harmonogramu i narzędzi, główne przyczyny porażek to brak jasnego celu, słaba komunikacja oraz niedopasowany zespół.
- Magiczny składnik udanego zarządzania projektami: Sukces w projektach zależy od ludzi, ich zrozumienia celu, umiejętności komunikacji oraz gotowości do adaptacji i nauki, a nie tylko od narzędzi i metod.
